Archive for Lipiec, 2011

wieczorem..

…taki sobie dzien… ani upalny, ani deszczowy (pomimo chwilowej ulewy)… dzien w domu.. leniwy…spokojny…

i wieczor…

bardzo cichy…

Reklamy

Dodaj komentarz

Poczatek..

Obudzilam sie z mysla, ze potrzebuje sie wyrazic…ze potrzebuje tworzyc..ze potrzebuje skladac w jednym miejscu, to co znajde, co przeczytam, co wymysle, co wymarze..

I zaczynam.

3 Komentarze